Rola eksperta jest tylko jedną z nich – i coraz częściej nie tą główną.
Sprawdzamy, w których z pięciu pól faktycznie jesteś obecny, a które pozostawiasz puste, mimo że tam są Twoi odbiorcy i Twoje cele.
W niektórych dyscyplinach droga od pomysłu na tekst do publikacji w mediach jest krótka, w innych bardzo długa. Dystans określa nakład transformacji treści, który musimy wspólnie przejść.
Identyfikujemy ważne dla projektu punkty styku – redakcje, czasopisma branżowe, konferencje praktyków, korporacyjne działy R&D, organizacje zawodowe.
Każde pole wymaga innych umiejętności i innej roli. Pomagamy zdobyć wiedzę w tych, których naprawdę potrzebujesz – nie we wszystkich naraz.

Zamiast ogólnej strategii komunikacji - decyzja, w których polach gramy, z jakim celem i jakim nakładem. Świadome pomijamy działania, które nie wspierają budowy impaktu.

Ten sam wynik badań ma pięć różnych postaci. Piszemy i redagujemy tak, aby przejście między polami nie zniekształcało sensu.

Pole medialne rządzi się logiką aktualności, nie logiką wiedzy. Przygotowujemy do tego spotkania i prowadzimy relacje z dziennikarzami.

To najbardziej niedoceniane pole - i leżące najbliżej komercjalizacji. Otwieramy drogę do czasopism, forów i organizacji zawodowych.

Konferencja naukowa, panel międzywydziałowy, zjazd branżowy i studio telewizyjne to cztery różne gatunki wystąpienia - przygotowujemy do każdego z nich.

Komunikacja naukowa stała się zadaniem stałym, którego nie przejmie w całości biuro prasowe uczelni. Budujemy kompetencje, które wspierają indywidualnego badacza.

Strony projektów i media społecznościowe jako trwały interfejs do prowadzenia komunikacji w polach 3-5.

Konflikt najczęściej rodzi się na styku pola naukowego i medialnego. Przygotowujemy na ten moment.

Zanim wyjdziesz na zewnątrz, dyskurs musi działać wewnątrz projektu i konsorcjum. Pomagamy nim zarządzić.